Afera majtkowa
Afera ta eskalowała w trakcie wyjazdu do Amsterdamu. Wtedy na światło dzienne wyszła informacja, iż Mamitek chodząc w spodniach nie nosi pod nimi bielizny. Pomijając fakt, że jest to dziwne, a bardziej niechigieniczne, gdzie od samego Mamona podczas wyjazdu waliło potem i innymi nagromadzonymi zapachami. Sam Mammon przyznał się, iż czasami bielizny nie nosi bo jest niewygodna, więc teoria została potwierdzona.
Suchar zarzucił jakoś w trakcie trwania wyjazdu, iż gdy byli na wyjeździe w gaming housie w Katowicach, gdzie Mamitek miał nie zmieniać ciuchów i spać w jeansach. Mamon oczywiście wyczuł farmazona i po powrocie kłócił się z widzami kilka godzin i zaprzeczył, żeby cokolwiek takiego miało miejsce. Argumentem z jego strony było pokazanie filmu z wtedy i podważenie słów Suchara, gdyż Kamil miał ubrane wtedy dresy, a nie jeansy.
Późniejsze śledztwo wykazało, iż proceder braku noszenia bielizny mógł być uprawiany dużo wcześniej. Cofając się do IRLa z Pragi (gdzie był Suchar i Delord) w pewnym momencie, gdy byli na punkcie widokowym (diabelskim młynie), ktoś wpadł na pomysł pokazania dla żartu majtek do kamery. WIększość obecnej ekipy zrobiła to, a sam Mammon siedział niewzruszony tyłem do ekipy i udawał, że niesłyszy. Po minach uczestników można było założyć, iż była to ustawka w stronę Kamilka, a wtajemniczone wtedy osoby miały wiedzieć o braku gaci.[1]