Drunk streamy

Drunk streamy[1] to rzadkie wydarzenia na transmisjach Kamila. Drunk streamy Kamila charakteryzują się tym, że:
- Kamil często transformuje się w eksperta w danej dziedzinie, szczególnie w fizyce i astronomii,
- Głos jest zniekształcony i Kamil papla coś niewyraźnie pod nosem, często używając nietypowych wyrażeń i slangu
- Oddaje się o wiele bardziej muzyce, niż podczas normalnych transmisji, śpiewając je często drąc mordę na cały blok i budząc
rodzicówsąsiadów, - Przyjmuje dziwne pozy na krześle oddając się swoim pasjom, np. rozwalając się na krześle,
- Opowiada dziwne i często nierealistyczne/zmyślone historie jego życia,
- Daje widzom życiowe mądrości, rady i powiedzonka, przeinacza cytaty (np. Powiedział bardzo mądrze Einstein, że tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota; chociaż nie jestem pewien co do tej drugiej)
- Płocki macho jest skłonniejszy do wywijania komicznych tańców-hulańców na siedząco (rękoma i tułowiem, tańce brzucha) lub rzadziej stojąco
na protezach, - Szczyci się przed kamerką alkoholem, którym się delektuje podczas strima,
- Przejawia się huśtawka nastrojów szczególnie podczas spotkań na Discordzie (ma duży dystans do żartów o nim, aby godzinę później zablokować wszystkich znajomych, bo ktoś podał nieprawdziwą informację na jego temat)
Listy drunk streamów
- świąteczne 2020, 2022, 2021, 2025
- marzec 2024
- speedrunerski 14 sierpnia 2025
- RPowy w maju 2025
- Terrariowy w sierpniu 2023
2020 - Święta
Stream[2]- (25.12.2020) - Drugi dzień świąt. Mały Kamiś w czapeczce świętego mikołaja (prawdopodobnie pod nieobecność rodziców w mieszkanku drewnianym w tle wersalki z bedrocka) świętuje po swojemu, czlyli w towarzystwie czatowników rozładowuje swoje nagromadzone życiowe frustracje. Na początku Kamilek deklaruje, że z okazji święta dziś banów nie będzie. Zaczyna się delikatna zabawa przy vódce marki Stock (pokazana do kamery dla widzów co by się odj*bali, że to na pewno nie jest woda bo tam baderola jest). Kamilek odpala League of Lefends, po czym kasuje część friend listy wyzywając widzów. Potem następuje obalenie pierwszej szklanki z procentami na hejnał co stanowi preludium do kolejnych wydarzeń. Pierwszy poziom upojenia Kamilka dodaje mu pewności siebie. Mamon rozdaje unbany, debatuje nad niesprawiedliwym traktowaniem, ze względu na płeć oraz udaje małpę za donejty co by było śmiesznie. Niestety w późniejszym etapie szybko przeradza się to w Dantejskie sceny. Już w tym momencie, ktoś zaznacza, iż Mamon pod wpływem nie powienien streamować. Niestety słowa klientki (choć prorocze) nie mogły zachamować otwarcia tej puszki Pandory jaką jest pijana wersja Mamona. Ten stream jest wyznacznikiem powtarzających się wzorców "zachowania" Kamilka w poźniejszych latach, gdy zwolnione zostają hamulce.
Wracając do tematu potem zaczyna być już tylko gorzej. Mamon wchodzi w 2 stopień upojenia - zaczyna machać rękami, śpiewać, udawać ufoludka - myśli nie są kontrolowane, także każda głupia myśl wywołuje reakcję w ciele Kamila. Przy upojenmiu na poziomie 3 zaczyna się bełkotanie i myśli filozoficzne. W międzyczasie Kamil wali kolejne drinki i troluje gry w Lola innym (bo w tym momencie to nie jest problem jak robi to Kamilek, to jest spoko zabawa i wtedy wolno trolować).
W którymś momencie tej zabawy Mamon osiąga krytyczny poziom 4 - wtedy Mamon mówi, że nie ma już vódki. Opróżnione zostało całe 0,7 litra Stocka 40%. Chwilowo odbiegając od tematu - przy siedzącym trybie życia Mamona i braku tolerancji na alkohol to nawet szklanka 0,25L może powalić takiego zawodnika 100kg+ jeśli pita w takim szybkim narzuconym tempie. I tu dochodzimy do przejścia do żygania lub urwanego filmu. Także Mamitek czuje uderzenie alkoholowe przez szybki wzrost stęzenia alko w organiźmie. Łapie się za głowę i czuje, że misja Apollo ma problem i zaraz uderzy w asteroidę, więc szybko gasi kamerkę. Tutaj dochodzi już do sławnego memicznego momentu w uniwersum. Przy zgaszonej kamerce słychać ewidentnie puszczonego żyga. Mamon wtedy obrzygał siebie, biurko oraz podkładkę pod mysz. Wstawiony Kamilek jeszcze wtedy wstał i poszedł to sprzątać - choć w tym stanie jakim był to ja osobiście wątpię, że posprzątał jak należy. Przez kolejne miesiące wypierał się jak na dźwiękach na komendzie, że taka sytuacja nie miała miejsca i żę widzowie bezczelnie kłamią i go oczerniają.
Chwilowe wymioty lekko opóźnily poziom 5 czyli fazę zezgonowania, ale alkochol w żyłach nadal robi swoją robotę. Mamon bełkocze, pluje, grozi innym. wyzywa ludzi i tu powstaje kolejny legendarny klip na temat tego co Mamon myśli o użytkowniku Mlekosz w rytm piosenki Zombie nation - Kernkraft 400[3]. Trzeba tu zauważyć też takie zjawisko - Mamon, gdy ma ostro w czubie to mówi z zamkniętymi oczami. Stream powoli dobiega końca. Nakręcony Mamon dalej bredzi i wyzywa widzów, a w szczególności Mlekosza i publicznie mówi, czy też grozi co mu zrobi i że może go pobić przed blokiem w rytm hiphopowych piosenek z młodości Kamilka.
2021 - Święta
Stream[4][5]- (25.12.2021) Zobacz Bożenko jeszcze tylko lato, wszystkich świętych i znów drunk stream u Mamona. Mija rok od wesołych świątecznych harców Mamitka w święta, a tu kolejne święta. Jak zwykle zaczyna się niepozornie od wyzwisk i tematu wpierdalania gówna przez widzów. Sądząc po unikaniu pytań od widzów na temat tego co jadł w Wigilię to z odpowiedzi wynika, że święta Kamilek spędzał raczej sam, gdyż oświadczył o zjedzaniu na kolację tylko batonika. Humorek ewidentnie nie dopisuje. Mamitek powoli do kamerki pokazuje jak sobie rozrabia dużego drinka. Tym razem nie jest to vódka, a oryginalny Jack Daniels w czarnej nakrętce oraz cała duża Kokokola. Kamilek ewidentnie jest w trybie sztywnego gita. Znów wlatuje Liga Legend na streamie, a Mamon rozprawia o płci pięknej i ich stopach.

Mamon bardzo szybko przechodzi do kolejnego drinka. Pokazuje go do kamery i teraz lepiej widać jak rozrabia miksturę Panoramiksa w stosunku 1:1 co już zwiastuje, że będzie grubo. Zaczynają się wylewać lamenty Mamońskie na temat płci przeciwnej i braku kontaktu z nią. Potem Kamil tłumaczy jaki on to jest biedny, pokrzywdzony przez los, ale jedyny sprawiedliwy oraz dobry na złym świecie.
Humorek zaczyna dopisywać. Mamitek uśmiecha się i ceremonialnie podnosi trzeciego drinka do kamery wykonując naprawdę dziwne miny i gesty. Po tych dziwnych scenach drink zostaje wypity na hejnał (za jednym podejściem). To tylko pokazuje ogrom głupoty Kamila, gdy chce poudawać fajnego do kamery, a jak znamy z autopsji będzie w ogólnym rozrachunku inaczej. Także dopijając ostatni łyk robi minę kota srającego na pustyni po czym kwasi się i nie może złapać oddechu przez co aura zajebistości momentalnie pryska. Potem stwierdza, że drink był zajebisty, ale trzeba przystopować (xD). Tutaj wskakujemy od razu na upojenie poziom 3, a Kamilek zaczyna głupie tańce na fotelu oraz wyzywanie widzów. Zaczyna się darcie mordy do mikrofonu bez większego celu oraz bełkotanie rozpraw filozoficznych.
Wchodzi również reklama XTrutki, gdzie Mamon mówi, że jest pyszna i nie ma cukru (co się kłóci z późniejszą narracją na temat coli bez cukru, że ch*jowa). Mamon zaczyna śpiewać po czym ukratkiem nalewa kolejnego mocarza do szklanki i wypija go znów odpierdalając dziwne ceremoniały nad szklanką zrozumiałe tylko przez niego. Kolejna szklanka zostaje wyzerowana, a Mamon robi kwaśną minę (Kamil myśli, że komuś to imponuje). Jak się domyślacie przy takim tempie picia zrobienie z siebie debila przez Kamila to tylko kwestia czasu. Przechodzimy powoli do upodlenis poziomu 4, gdzie Mamon przymyka już oczy podczas siedzenia i wlatują hiphopowe nuty oraz śpiewanie przez Mamona, gdzie zaczyna się już mu plątać język. Kamil w końcu odpala grę w Lola, gdyż cały czas, gdy dzieą się opisywane rzeczy widzimy, że siedzi w lobby i bełkocze sam do siebie. Mamon opdala mecz w Lola i buja się do muzyki z Akademii Pana Kleksa i troluje grę ludziom Blitzem na botlane. Potem wlatuje powtórka z poprzedniego roku i wyzywanie Mlekosza.
Alkochol w żyłach robi swoje. Zaczyna się poziom 5 i urywanie filmu u Mamona. Narodziny memicznego klipu, gdzie Mamon okleja sobie twarz taśmą klejącą i zaczyna tańczyć na fotelu. Potem filozoficzna rozprawa, że widzowie to debile i nie zrozumieli żartu i przekazu z oklejeniem się taśmą. Zaczyna się niezrozumiały bełkot i Mamon wypowiada każdą rzecz co przejdzie mu przez głowę. W którymś momencie zrywa się do jakiegoś baita od widza na temat jakiegoś znajomego z dzieciństwa i zaczyna o niego wypytywać widza. Sam Mamon jednak nie zdradza informacji bo jest sztywnym gitem i nie może o tym mówić. Także Mamon dostaje paranoi i wypytuje czatownika o jakieś dziwne ksywki znajomych z "płockiego półświatka" i skąd on to wie. Następuje powolny koniec transmisji. Mamon wierci się na fotelu i bawi kamerą jak dziecko z autyzmem latarką, po czym coś bełkocze i kończy stream.
2022 - Święta
Stream[6][7] (24.12.2022) - Oficjalnie drunk stream stał się tradycją. Wiadomo jedno - tego dnia będzie pite oraz że nikt tego dnia bana nie dostanie. Niestety pierwszy użttkownik zostaje rozstrzelany 2 min po zapewnieniu, że banów nie będzie za nazwanie Mamitka konfidentem. Mamon w dobrym humorku odpala techno i już wymachuje do kamerki Jackiem Danielsem (na oko to 0,5L tam było). Następuje prezentacja włosków na jeżyka, bluzy XTrutka oraz pokazanie, że w domu na pewno nie ma starych. Kamilek wspomina też, że nie pokaże stóp do kamery bo by jeszcze ktoś walił do niego (akurat jest to ważny podpunkt w historii). Następuje zwolnienie blokady i rozlanie pierwszego mózgotrzepa. Tym razem zaczynamy powoli, gdyż Mamon rozrabia berbeluchę w stosunku 1:5 kokokoli. Pokazuje go do kamery po czym wypija całego na hejnał (bo tak robią fajni ludzie). Po wypiciu robi kwaśna minkę i dobre 30 sekund nie może złapać oddechu (bawi mnie to w ch*j bo podobno rok nic nie pił). Coś tam ponarzekał na dzieciństwo i szybkie przejście do 2 szklanki mocarza oraz odpierdalanie modłów ze szklanką. Kolejna szklana też na hejnał cała oraz mina kota srającego na pustyni i łapanie oddechu.
Przechodzimy do poziomu 2 upojenia i mamon zaczyna bujać sie na fotelu. Widzowie podburzają w donejtach do picia kolejnej szklanki. Mamon na początku broni się, że chciał dłuższego streama zrobić, a wypił już pół butelki. Potem na złość widzom wywraca choinkę do góry nogami (tutaj chwilę trzeba się zatrzymać - 2 lata wcześniej powiedział, że on pierdoli ubieranie choinki, a w tym roku choinka jest w pokoju). Kamil potem na transmisji owija sobie głowę papierem toaletowym i śmiejąc się jak Jocker z Batmana mówi, że to cosplay mumii czy też Amumu (skąd miał papier i po co pod ręką lepiej nie wnikać). Jakoś mocno sponiewierało go te pół butelki, ale to chyba przez czas wszedł na poziom 3. Dodatkowo koło północy Gucio Tadzikiewicz raiduje steam Mammona z 3.000+ ludzi, a Mamon zaczyna sobie śpiewać. W końcu wlatuje Liga Legend po siedzeniu dobre 3h w lobby oraz polskie rapsy w tle.
W momencie śpiewania "Baby" w duecie z Justinem Bieberem, Kamilek rozlewa kolejną szklankę mocarza (taki niedobry, a Kamilek musi widzowie). Osiągamy poziom 4, a Mamon standardowo zamyka oczy i ma już kompletnie wyj*bane na grę (dostaje warning za afczenie w bazie) bo woli śpiewać oraz bujać się na fotelu do muzyki. Potem na zmianę ataki śmiechu i historie z młodości jak na kolonie jeździł do Makowa Podhalańskiego. Narodziny kolejneych mamicznych klipów jak Mamon krzyczy spi*rdalaj do song requestu[8]. oraz opowieść o discotece Ambra i zakładzie o ugryzienie klientki. W dalszej części mamon tańczy i zapomina się odmutować, więc mówi sam do siebie i dopiero ogarnia to po kilkunastu minutach. Mamon mówi, że kocha swoich widzów i zmęczony tańcami na fotelu rozlewa kolejnego mocarza przy czym się oblewa, gdyż przymyka co chwilę oczy. Następuje kolejne wyzerowanie szklanki oraz dzikie tańce w rytm Desperado - Antonio Banderas. Kamerka gaśnie na kilka minut, a Mamut robi przerwę.
Przychodzi samica Shini i Mamonowi załącza hiper gadkę i słychać przebłyski głosu uwodziciela oraz udaje małpę. Namawia ją do gry w Ligę na aram. Następuje kolejny memiczny klip, gdzie Mamon porównuje picie kokokoli z cukrem do orgazmu. Oraz kolejny klip, gdzie Mamon mówi o ojcu co mu po głowie skakał. Na koniec streamu mamon schodzi z fotela po czym częściowo leży na biurku. Ewidentnie opada z sił i zaczyna ziewać i podtrzymywać głowę ręką. Epilog jest taki. że kamil zasypia na streamie i śpi przy włączonej kamerce jeszcze ponad godzinę.
2023
Stream-
2024 - Marzec - "Narodziny fizyka"

Stream[9][10] (10.03.2024) - Mamon porobiony do 3 poziomu przy wsparciu mózgotrzepa z whisky i kokokoli. Tutaj należy się cofnąć wstecz i przypomnieć sobie jak Mamitek mówił, że nie pokaże stóp do kamerki bo ludzie będą walić do nich konia.
Wysyp kanonicznych klipów w uniwersum:
- Mamon mówiący o warstwie ozonowej
- Walka z pająkiem
- Taniec Malphite
- Mammon cytujący Einsteina
- Dylemat "Chujolandii" - Co byś zrobił?[11]
2025 - Maj - GTA RP
2025 - Sierpień
Płocka noc oczyszczenia[12] (14.08.2025) -
2025 - Żygołajki

Stream (07.12.2025)[13] - Tym razem Mammon w pełnym rynsztunku mikołajowym nieco prędzej bo w okresie Mikołajek. Mikołajowym EQ pochwalił się już kilka dni przed drunk streamem. Tym razem Mamitek spożywa Jim Beam wraz z pepesi zero bez cukru w stosunku 1:5. Jest to zabójcza mieszanka, gdyż napoje bez cukru upijają szybciej, Jako, iż VOD szybko został usunięty relacja będzie dość skrócona.
Pierwsza część streamu czyli obalenie pierwszej flaszki alkocholu. Bardzo szybkie przejście przez 3 pierwsze poziomy upodlenia. Standardowe zachowanie jak poprzednie lata, czyli granie w LoLa z jakimś przypadkowym podnóżkiem, wyzywanie widzów, innych pachołków np. Cinkrofa. Potem śpiewanie i jakiś freestyle o ludziach co ich Kamil nie lubi. Potem Mamon dalej śpiewa i z jakiegoś powodu przynosi miskę (nie pamiętam po co, ale może już przewidywał wtedy co się wydarzy). W trakcie tej części jeszcze Kamilek śpiewał do Covera AI "Mamm0n – Amon Ra".[14]
Druga część streamu czyli moment w którym już wstawiony Mammon zakłada miskę na głowę. W tym momencie jest już na solidnym 4 poziomie upojenia. Wtedy otwiera drugą butelkę Jim Beama i robi artystyczny performance z miską na głowie w rytm Kalwi & Remi - Girls ft. Mr. X.. Kamil dostaje chwilowego animuszu po czym zrywa się i zaczyna tańczyć po czym wypija nalanego moczarza i oczywiście standardowo modły nad szklanką i cała wypita zostaje na hejnał. Po tym zaczyna się już standardowe i znane nam zamknięcie oczu i rozwalenie się na fotelu co nie wróży nic dobrego. Nieubłaganie bliża się poziom 5. Film się urwał, a Mamitek zaczyna bełkotać i nie można go praktycznie zrozumieć, gdyż nie może sformułować dobrze całej myśli. Widać chwilowe przebłyski świadomości i momenty w których jeśli zamknie oczy na dłużej to zaśnie w fotelu. Wlatują smutne piosenki w tle. Potem Mamon z niewiadomych przyczyn wyciąga nóż i rozcina swój rękaw gamingowy na kilka części. Potem wkłada je sobie do buzi i zaczyna gryźć. Tu już następuje moment kulminacyjny i mamon nie może sformułować dobrze słowa (jest domniemanie, iż bełkocze na temat kobiet o tym, że się puszczają przy nadarzającej się okazji). Potem Mamitek robi dziwne miny jak gdyby zbierało mu się do wymiotów. Pochyla się do przodu i w tle słychać bełta zrobionego pod biurko. Pijany Mamitek twierdzi, że puścił wtedy bąka, ale nikt muw to nie wierzy. Tak oto kończy się kolejny rozdział świątecznego upodlenia.
2026
Czas pokaże...
Białko:
- ↑ https://www.youtube.com/watch?v=TfyD6cPgOUM&list=PL28oM3tnqJUmw_FhdS6SwJXrmFQGkuWTZ&index=3
- ↑ https://youtu.be/wAbY7mPTULY
- ↑ https://www.youtube.com/watch?v=z5LW07FTJbI
- ↑ https://youtu.be/jWeleYNOWxo
- ↑ https://www.youtube.com/watch?v=ozhBsr8Drc4
- ↑ https://www.youtube.com/watch?v=GrTBx7g5mvU
- ↑ https://www.youtube.com/watch?v=KIN1LV31lww&list=PL28oM3tnqJUmw_FhdS6SwJXrmFQGkuWTZ
- ↑ https://www.youtube.com/watch?v=yOF82yen_cU
- ↑ https://youtu.be/De7FYyOOeyk
- ↑ https://www.youtube.com/watch?v=cA0qL6tqiJY
- ↑ https://www.youtube.com/watch?v=3I2zEz42gaE
- ↑ https://youtu.be/5Q30li4QxGw
- ↑ https://www.youtube.com/watch?v=1E29mfzfrII
- ↑ https://x.com/i/status/1997736227395780629