Przejdź do zawartości

Trans-misja

Z Mammonopedia

Geneza

Mem zapoczątkowany przez Mamonologów i Redaktora Orangutana. W okresie, gdy w uniwersum Mamońskim działa się afera trwanswestycka, gdzieś na przełomie stycznia/lutego 2026. W żarcie chodzi o położenie subtelnego nacisku podczas mówienia czy to na stramie czy na nagranym filmie na YouTube na słowo transmisja. W tamtym momencie powstawało wiele żartów o transach na kanale Mamona. które wytrącało go nieziemsko z równowagi. Natomiast ten "running gag" ciągnie się do dziś oraz przenikł do większego grona ludzi. Jest to również swego rodzaju pstryczek w nos Mamona z tego względu, że Mamon cały czas twierdzi, że nie ogląda żadnych debili z internetu co nagrywają na niego filmy (choć każdy wie, że ogląda tak jak Tubsona na 2 monitorze, czy czasem o nim czegoś nie mówi). No i dziwnym trafem Mamon zna każdy mem o sobie i jest na bierząco z każdym filmem dlatego ten pstryczek ze słowem trans-misja jest tak bardzo dotkliwy w tym wypadku.[1]

Więcej pod >>> Afera tranwestycka

Wpływ na kulturę

Żart wszedł do kultury streamerskiej i youtubowej. Oczywiście dla większości niezaznajomionych dobrze z uniwersum gitów oraz zwykłych widzów będzie to zwykły żart lub gra słów na którą mało kto zwróci uwagę, jednakże tylko nieliczni wiedzą o genezie tego żartu, dlatego wsród Mammonologów jest to pewnego rodzaju znak (mrugnięcie w stronę osoby wysoko zaznajomionej z uniwersum), który mówi wprost. że to jest "nasz człowiek" i wiadomo, że jest po jasnej stronie. Często ten żart można znaleźć na wszelkiego rodzaju Icebergach na YouTube (a szczególnie tych powiązanych bliźniaczo z uniwersum innych internetowych kryptyd oraz samego Twitcha). [2]

Białko: